Tyle się nazbierało informacji, że nie wiadomo od czego zacząć. Zacznę od ogrodu. Zakwitł rododendron, niestety tylko jeden. Resztę zniszczył lutowy mróz i brak w zimie śniegu. Rododendron wita wszystkich, bo rośnie zaraz przy wejściu do domu. a ponieważ lubi kwaśną glebę rosną przy nim konwalie i paprocie.
Po drugiej stronie ogrodu rozrasta się świerk kulisty, ma już około 1,8 m średnicy a obok kwitnie pigwa.
Wracając z pracy przyniosłam naręcze bzów. To już ostatnie bzy. Mam dużo różnych flakonów, ale bez
i piwonie układam najczęściej w kryształowym .

Odnowiłam starą wagę szalkową wyprodukowaną w latach pięćdziesiątych XX wieku.
Co jeszcze się dzieje?. Kupiłam w moim ulubionym sklepiku trochę emalii z Olkusza, ale o niej następnym razem. A teraz uciekam schować kwiaty balkonowe dopiero co zakupione.
Pozdrawiam wszystkie zaglądające osoby .
Cudnie Krysiu ! Olkuszowymi produktami jestem zachwycona.
OdpowiedzUsuńMiłego weekendu
Pięknie Ci to wszystko kwitnie:)))pozdrawiam cieplutko:))
OdpowiedzUsuńPiękne kwiaty:)Waga jest przeurocza, fajnie mieć takie skarby w domu. A kubeczki wprost przeurocze. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńPiękne rododendrony . U mnie nie rosną . Ciekawa jestem , gdzie kupujesz emalie :-). Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńBędą rosły. Posadź je do kwaśnej ziemi a jesienią zrób ściółkę z liści dębu wokół rododendrona. Emalię spotkałam w małym świetnie zaopatrzonym w nowości sklepie . Pod koniec tygodnia dodam co jeszcze tam kupiłam a w sklepie będzie nowy towar około 1 czerwca.
Usuńzostaję u Ciebie na dłużej, bo widzę że moje klimaty :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło
Witam u mnie.Cieszę się, że Cię znalazłam.
UsuńPięknie w Twoim ogrodzie, cudne bzy, u mnie niestety już przekwitły, waga super wyszła...pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńPięknie Ci zakwitł :) a emalia Olkusz - mmmm... moja ulubiona :) cudne pojemniczki :)
OdpowiedzUsuńPiękny różanecznik:))) mój w tym roku przemarzł, miał tylko jeden kwiatek.
OdpowiedzUsuńPiękny masz ogród, witam Cię u mnie. Ja też tu zostaję na dłużej, pozdrawiam i zapraszam ponownie:)
Pięknie zakwitł Krysiu Twój różanecznik. Mój niestety miał tylko trzy kwiatuszki w tym roku. Waga świetnie wygląda po odnowieniu. Pozdrawiam cieplutko moje ukochane świętokrzyskie. Ania:)
OdpowiedzUsuńPiękne pojemniczki zakupiłaś. uwielbiam wszystko co w groszki :)
OdpowiedzUsuńJestem pod wrażeniem. Bardzo dobry artykuł.
OdpowiedzUsuń