
Leciały z południowego wschodu i południowego zachodu.
Te z południowego zachodu przyleciały trochę później. Z każdej grupy ptaków zostawało kilka i czekało na następną grupę. Na końcu odleciało 12 ptaków czyli straż tylna. Dla mnie to był cud natury. Pierwszy raz widziałam tak ogromną liczbę gęsi. W ogrodzie kwitną przylaszczki (mam ich 3 kolory) i inne wczesnowiosenne kwiaty. Ale przez zimę wyginęły mi hiacynty. Zimę przetrwały róże. W sobotę kupiłam bratki, ale zrobiło się zimno i trzymam je w altanie. Do domu też kupuję kwiaty. Ostatnio kupiłam w Biedronce ogromny pęk goździków. Najpierw wylądowały w dzbanie z Olkusza (mój nowy nabytek), potem rozdzieliłam je na mniejsze grupy. Goździki nie lubią tłoku .
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i serdecznie witam nowe osoby.
Dziękuję wszystkim za odwiedziny i serdecznie witam nowe osoby.
Piękna ta Twoja niebieska wiosna:)pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZazdroszczę takiej wiosny, oj zazdroszczę bo u mnie jeszcze takiej kolorowej nie ma:)Dobrze że choć ptaki śpiewają o od razu milej na duszy:)Pozdrawiam z centrum:)
OdpowiedzUsuńLubię ten czas właśnie za kwiaty:))te najdzielniejsze,którym nie straszne przymrozki:))Szukam ich na wycieczkach:))pięknie się u Ciebie niebieszczą:)))
OdpowiedzUsuńcudowne kwiaty :)
OdpowiedzUsuńPięknie zakwitła ta spóźniona wiosna, aż oczy i dusza się śmieją.Pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPięknie widać przebudzenie wiosny:)Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPiękne masz kwiatuszki. U mnie ledwo ponad ziemię(w górach wszystko później). Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńŚliczna wiosna u Ciebie Krysiu:) A ja tęsknię za moim Zacisznym ogrodem:( Nie wiem co tam słychać??? W Świętokrzyskiem zawsze trochę chłodniej niż tu w Warszawie, więc przypuszczam, że jeszcze wszystko w powijakach:) Za tydzień zobaczę. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)
OdpowiedzUsuńKrysiu, piękne zdjęcia wiosennych kwiatów! Wiosna w tym roku długo kazała na siebie czekać i może dlatego każde zakwitające kwiaty i przybywające z ciepłych krajów ptaki cieszą nas szczególne!
OdpowiedzUsuńDziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozdrawiam serdecznie :)
Przybyłam z rewizytą . Piękna błękitna wiosna u Ciebie!
OdpowiedzUsuńZazdroszczę kolorowych przylaszczek , mam tylko niebieskie. Moje hiacynty zimę przetrwały. Natomiast z kilku białych tulipanów został jeden. Pozostałe posmakowały nornicom.
Pozdrawiam. Marta
Nareszcie wiosna!
OdpowiedzUsuńKwiatów będzie przybywać!
Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))
O ,jak kwiatowo u Ciebie....
OdpowiedzUsuńPozdrowienia serdeczne z Dobrych Czasów.Zapraszam w odwiedzinki,ja u Ciebie zostanę na dłużej.Pięknie tu-kolorowo i bardzo wiosennie,Miłego wieczoru
OdpowiedzUsuńZieloniutko tutaj, milutko.... Piękne kwiatki.
OdpowiedzUsuńlubię niebieskie kwiatki ;]
OdpowiedzUsuń