niedziela, 21 kwietnia 2013

Niebieska wiosna

Po dłuższej przerwie czas wreszcie coś napisać. Zacznę od tego , że od ubiegłej soboty można już dłużej posiedzieć na balkonie i wypić kawę czy herbatę, posłuchać śpiewu ptaków. Popatrzeć na budzącą się przyrodę i zacząć wiosenne porządki. Mieszkającym na Mazurach prawdopodobnie  przybyło w ostatnim czasie sporo ptaków gęgających. We wtorek nad moim osiedlem przelatywało około tysiąca dzikich gęsi. Najpierw przyleciało stado 12 ptaków i zaczęło krążyć nad osiedlem. Stwierdziłam, że to straż przednia. Potem zaczęły nadlatywać grupy mające tak około 100 ptaków. 

Leciały z południowego wschodu i południowego zachodu.
Te z południowego zachodu przyleciały trochę później. Z każdej grupy ptaków zostawało kilka i czekało na następną grupę. Na końcu odleciało 12 ptaków czyli straż tylna. Dla mnie to był cud natury. Pierwszy raz widziałam tak ogromną liczbę gęsi. W ogrodzie kwitną przylaszczki (mam ich 3 kolory) i inne wczesnowiosenne kwiaty. Ale przez zimę wyginęły mi hiacynty. Zimę przetrwały róże. W sobotę kupiłam bratki, ale zrobiło się zimno i trzymam je w altanie. Do domu też kupuję kwiaty. Ostatnio kupiłam w Biedronce ogromny pęk goździków. Najpierw wylądowały w dzbanie z Olkusza (mój nowy nabytek), potem rozdzieliłam je na mniejsze grupy. Goździki nie lubią tłoku . 

Dziękuję  wszystkim za odwiedziny i serdecznie witam nowe osoby.



16 komentarzy:

  1. Piękna ta Twoja niebieska wiosna:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę takiej wiosny, oj zazdroszczę bo u mnie jeszcze takiej kolorowej nie ma:)Dobrze że choć ptaki śpiewają o od razu milej na duszy:)Pozdrawiam z centrum:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię ten czas właśnie za kwiaty:))te najdzielniejsze,którym nie straszne przymrozki:))Szukam ich na wycieczkach:))pięknie się u Ciebie niebieszczą:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięknie zakwitła ta spóźniona wiosna, aż oczy i dusza się śmieją.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie widać przebudzenie wiosny:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne masz kwiatuszki. U mnie ledwo ponad ziemię(w górach wszystko później). Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna wiosna u Ciebie Krysiu:) A ja tęsknię za moim Zacisznym ogrodem:( Nie wiem co tam słychać??? W Świętokrzyskiem zawsze trochę chłodniej niż tu w Warszawie, więc przypuszczam, że jeszcze wszystko w powijakach:) Za tydzień zobaczę. Pozdrawiam cieplutko. Ania:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Krysiu, piękne zdjęcia wiosennych kwiatów! Wiosna w tym roku długo kazała na siebie czekać i może dlatego każde zakwitające kwiaty i przybywające z ciepłych krajów ptaki cieszą nas szczególne!
    Dziękuję za odwiedziny na moim blogu i pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przybyłam z rewizytą . Piękna błękitna wiosna u Ciebie!
    Zazdroszczę kolorowych przylaszczek , mam tylko niebieskie. Moje hiacynty zimę przetrwały. Natomiast z kilku białych tulipanów został jeden. Pozostałe posmakowały nornicom.
    Pozdrawiam. Marta

    OdpowiedzUsuń
  10. Nareszcie wiosna!
    Kwiatów będzie przybywać!
    Pozdrawiam bardzo cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapraszam do mnie na bloga po odbiór wyróżnienia Liebster Blog, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Pozdrowienia serdeczne z Dobrych Czasów.Zapraszam w odwiedzinki,ja u Ciebie zostanę na dłużej.Pięknie tu-kolorowo i bardzo wiosennie,Miłego wieczoru

    OdpowiedzUsuń
  13. Zieloniutko tutaj, milutko.... Piękne kwiatki.

    OdpowiedzUsuń