



Może ktoś wie jak nazywa się kwiat, który pokazuję tu. Kupiłam go w centrum ogrodniczym w maju. Podobały mi się jego szaro zielone liście. Nie wiedziałam, że będzie miał tak piękne kwiaty. Jestem nim zachwycona i nie tylko ja. Paula na swoim blogu pisała o bukiecie w 5 minut. Ja swój zrobiłam w 15 minut, to znaczy 15 minut zbierałam kwiaty z trawnika idąc z pracy do domu. Bukiet jest w stylu vintage. Stoi w starej, obitej kance, na starym krześle obok składziku na wszystko co może się przydać. To tyle na dziś. Idę oglądać zaćmienie księżyca.

Witaj.
OdpowiedzUsuńTa piękna roślina, to komonica plamista (Lotus maculatus).
Nie lubi zbyt mokrego podłoża, ale też nie powinno się jej przesuszać.
Bardzo ją lubię ze względu na prześliczne kwiaty.
Twój bukiet w pięć minut-uroczy.
Pozdrawiam.
Piękne kwiaty...bukiet śliczny...pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńPiękny kwiat ale ja nie wiem jak się nazywa;-( więc Ci nie pomogę w tej kwestii.
OdpowiedzUsuńBukiet polnych kwiatów piękny, ja też dzisiaj zrobiłam podobny i stoi w kuchni w nowym dzbanuszku (pochwalę się nim jutro;-))
Kochana ale widzę u Ciebie moje marzenie. Napisz koniecznie gdzie można nabyć taki stołek (bukiet na nim stoi)
Ja jakoś nie mam szczęścia i nie mogę go nigdzie dostać.
Pozdrawiam
Krysiu:)ten kwiat nazwała już Florentyna:)a bukiet w pięc minut jest z cyklu-moich uluionych kwiatów:)))pozdrawiam
OdpowiedzUsuńKrysiu jestem bardzo szczęśliwa że możesz mi odsprzedać jedno krzesełko;-)). Proszę napisz do mnie lub podaj mi e-mail to ja napiszę a Ty podasz mi numer konta bankowego a ja podam Ci mój adres;-)
OdpowiedzUsuńCałuski
Ten kwiat nazywa się sowizdrzał świętokrzyski
OdpowiedzUsuń