Od bardzo dawna miałam ochotę na taką starą skrzynkę. Szukałam tylko
odpowiednio starej deski, no i mam. Decha czekała na mnie w materiałach
do spalenia, przy okazji wyjęłam jeszcze kilka innych na statki. Mąż
poprzycinał, pozbijał i tak wygląda teraz. Uwaga wszelkie nierówności,
ślady po starych gwoździach są zamierzone. Po zbiciu skrzynki dodatkowo
wyczesałam ją szczotką drucianą i pokryłam rozcieńczonym lakierem
ekologicznym do drewna. Wyczesanie deski spowodowało lepszą widoczność
słojów. Z boku przykleiłam kupione w Castoramie liście.
Wpakowałam do niej trochę moich staroci stareńką metrówkę, sekator,
nożyce, sznurki działkowe no i oczywiście zioła, olej z ziołami robiony
przeze mnie. To nie jest ekspozycja stała. Będę w niej dodatki zmieniać.
Świetnie będą wyglądały umieszczone w małych szklanych kolbach drobne
kwiaty.
Do jesieni skrzynka będzie mieszkała w altanie. Potem będą szyszki, będzie mech i skrzynka zamieszka w kuchni.
Aha, mam też nowe świeczniki zrobione z małych słoików i kawałka druta.

Wszystkim zaglądającym dzięki za wizytę i wpisy.
Dobrego tygodnia.
Skrzyneczka cudna, praktyczna i bardzo fajna. Lampionik ze słoika to hit tego lata!!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam:)
Skrzyneczka świetna:))
OdpowiedzUsuńKrysiu,ależ ty jestes pomysłowa!
OdpowiedzUsuńTakie proste,a takie fajne.A u mnie tyle deseczek się plątało,ale nie wpadłam na taki pomysł.A sprzydałaby się taka skrzyneczka na rózne rzeczy.
Chyba ściągnę od Ciebie pomysł,gdy znajdę odpowiednie materiały.
I już wiem,co będzie w srodku...
super:)))))
OdpowiedzUsuńSkrzyneczka bardzo orginalna i taka naturalna,zachwycająca jest faktura deski.
OdpowiedzUsuńLampiony bardzo fajne i pomysłowe-jestem ciekawa czy szkło nie pęka od zapalonych świeczek.Pomysł wykorzystam
serdecznie pozdrawiam
Świetna skrzyneczka i lampiony. Skąd takie ładne słoiczki? :)
OdpowiedzUsuńŚwieczniki świetne a skrzynka to dopiero pomysł....super wyszło...pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńŚwietna skrzynka, same cuda w niej :))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam - M.
skrzynka jest fenomenalna. żałuję, że ja nigdzie takiej deski nie mam bo skrzyneczka z pewnością by mi się przydała i to koniecznie taka starsza a nie nowiutkie drzewo. pomysł i wykonanie godne pozazdroszczenia! lampioniki też fajne:)
OdpowiedzUsuń