Witam wszystkich zaglądających. Ogłaszam candy na zakończenie lata. Do zdobycia ten oto motyl i jako niespodzianka grafika lub akwarela mojego męża. Warunki tak jak wszędzie: dopisanie się do listy obserwatorów, umieszczenie na swoim blogu linku do tego posta i zamieszczenie komentarza . Termin losowania 14 października.
Zapraszam wszystkich chętnych.


Jeszcze kwitną mimozy a na nich pszczoły. Ciekawe skąd przybyły, bo u
nas w obrębie kilometra nikt nie ma uli. Ten kawałek plastra przyniósł
mi mój syn, znalazł w zagajniku. Widzicie jak to pasja zbieracza
udziela się wszystkim. Ten plaster cudnie pachnie miodem i ma jeszcze
miejsca zasklepione z czerwiami.
Kwitną jesienne kwiaty. Dobrze, że ma być jeszcze ciepło, bo ja mam do posadzenia cebule krokusów i tulipanów a jak wiadomo te sadzimy jesienią.
Życzę wszystkim dobrej pogody i "łapania słoneczka".
Piękne zdjęcia, taką jesień lubie, ale dziś u nas niestety zimnica.
OdpowiedzUsuńZ przyjemnością się zapisuję, bo juz wiem gdzie pasowałby mi motyl :-)
Pozdrawiam cieplutko!
Cudna jesień u Ciebie , może i taka piękna u mnie zawita , pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuńPiękne zdjęcia :) Moja córka też opuszcza dom rodzinny:( :)
OdpowiedzUsuńZapisuję się oczywiście, pozdrawiam :))))))
Pięknie u Ciebie, wiesz, u mnie też jeszcze na balkonie letnio, kwiaty ładnie kwitną, ach! jak mi szkoda lata....pozdrawiam...
OdpowiedzUsuńBardzo ładne te dekoracje... podobają mi się :)
OdpowiedzUsuńZapisuję się i zapisuję i nie mogę wkleić komentarza.Moze tym razem się uda?
OdpowiedzUsuńUdało się.Więc jestem szczęsliwie(mam nadzieję) na liście.
OdpowiedzUsuń